“Czarno to widzę”


Elegancja, klasa i odwaga - to synonimy czerni. We wnętrzach rzadko kiedy kolor ten króluje niepodzielnie. Zazwyczaj w formie dodatków, aby zaakcentować i wręcz wyrysować kontury. Moda na białe, skandynawskie wnętrza, które przez kilka ostatnich lat gościły na salonach, powoli wychodzi z użycia. Coraz częściej w naszych mieszkaniach sięgamy po zdecydowane kolory.

Indywidualista skory do związków
Czarny to bardzo nietypowy kolor. Lubi dominować, ma silną pozycję i charakter (nomen omen czarny : )), więc chce podporządkować całe wnętrze pod siebie. Oczywiście każdy z nas powinien panować nad rozkładem kolorów we wnętrzu i według własnego uznania ustalać granice. Niemniej jednak czerń równie dobrze czuje się w parze, gdzie żyje w symbiozie - praktycznie z każdym jednym kolorem. Czarny, stanowiąc tło pięknie podbija dodatkową barwę, a kolorowy gadżet eksponuje ciemne tło. Klasyczną i niepodważalnie dobrze dobraną parą są wnętrza black & white, które w każdej kombinacji są proste, wdzięczne i ponadczasowo uzupełniające się.  


Zaakcentowane tło lub szczegół na tle
“Koloru czarnego większość z nas się boi. Z jednej strony ze względu na konotacje związane ze smutkiem i żałobą, z drugiej - kolor ten kojarzy się z mroczną tajemnicą i złem. Chociaż tła kulturowego i socjologicznego się nie pozbędziemy to czarne wnętrza bezapelacyjnie mają klasę, elegancję i są wyraziste. Możliwości wprowadzania czerni do domu jest kilka - w formie dodatków, które w łatwy sposób, jak tylko nam się znudzą - możemy usunąć - są to np. poduszki, ramki na zdjęcia, koce, doniczki czy wazony i inne. Osoby otwarte na zmiany i eksperymenty - mogą zaryzykować i… pomalować lub wytapetować ścianę na czarno. Oczywiście mowa tutaj o jednej powierzchni pomieszczenia, która stanowi tło dla kontrastowych dodatków. W takim zestawieniu zawsze świetnie wygląda biel i żółty, który ożywia wnętrze. Osobiście zachęcam, żeby nie bać się koloru. Nie każdy musi >>czarno to widzieć<<, jednak otwarcie na zmiany - jest bardzo dobrym procesem w życiu nie tylko naszego wymarzonego M.” - podsumowuje Weronika Woźniak-Pałac, projektant wnętrz w SF.

daj się zainspirować produktami od SF
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie.
Możecie Państwo dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Więcej szczegółów w naszej "Polityce dotyczącej cookies". x.
pixel